wtorek, 3 czerwca 2008

O pokryciu dolarów w ropie

Linkuję do genialnej analizy powodu ataku na Irak i możliwego ataku na Iran autorstwa podbierającego się austriacką szkołą ekonomii Bułgara, dr Petrova. Tekst ma ponad rok, więc nie uwzględnia tego, że od jakiegoś miesiąca Iran nie sprzedaje już ropy za dolary.
Kluczowe cytaty:
Gdy coraz wyraźniej było widać, że rząd USA nie zdoła wykupić swych dolarów płacąc za nie złotem, zawarł on w latach 1972-73 żelazną umowę z Arabią Saudyjską: USA będą wspierać władzę królewskiej rodziny Saudów, a w zamian za to kraj ten będzie sprzedawał ropę wyłącznie za dolary. Śladem Arabii Saudyjskiej miała podążyć reszta państw OPEC. Ponieważ świat musiał kupować ropę od arabskich krajów naftowych, utrzymywał rezerwy dolarowe, aby mieć czym za nią płacić. Świat potrzebował coraz więcej ropy, a jej ceny szły stale w górę, toteż popyt na dolary mógł tylko wzrastać. Wprawdzie dolarów nie można już było wymienić na złoto, ale za to stały się one wymienialne na ropę naftową.

Sens ekonomiczny wspomnianej umowy sprowadzał się do tego, że dolar miał pokrycie w ropie naftowej.

Jeśli ktoś się nie zgadza z tezami autora to bardzo chętnie posłucham przeciwnych argumentów...
...ale do tego czasu czekam już chyba na Ron Paul Revolution i tryumfalny powrót złota...:P
...albo czas się wynosić za Jimem Rogersem do Singapuru :P

Brak komentarzy: