wtorek, 17 czerwca 2008

Dalej sesja


Stan pustych puszek po herbacie na wczoraj :P

BTW, ładne

naprawdę, nie mówię tego często

BTW2, wyrwany z kontekstu fragment Rising Stars Straczynskiego, który mnie dziś rozbawił (...)I mean, you think Switzerland and, you think watches, mountains, chocolate and big-ass bank accounts, you don't think military industrial complex, y'know? ;)

2 komentarze:

Atlas Shrugged pisze...

Nie żartuj...normalnie człowiek tyle nie wypije. Chociaż...jak Dagny była mała, to wciągnęła 6 czy 7 steków z grilla, więc może i się da.
A obrazek - akurat ten, który podobał mi się "średnio" :P Są lepsze w galerii. Zresztą, wrzucę w tym tyg. jakieś szkice z prac nad komiksem ;)

Rafał M. Trzeciakowski pisze...

Ale to nie jest normalnie, a i czlowiek na ile normalny to trzeba by sie zastanowic :P
Dodaj do tego jeszcze 2 zuzyte puszki.

Ja naprawde duzo tego pije, zreszta z najwyrazniej bardzo dobrym skutkiem patrzac na te wyniki sesji ktore juz mam :D

Poza tym to nie tak, ze robie eksperymenty z wsypywaniem 17 lyzek cukru jak JKM... chociaz... hm... jeszcze to przede mna :PP

A w galerii nie ma lepszych od tego obrazka, w ogole nie wiem co widzisz w tych pozostalych, mam tu na mysli motyw, a nie technike na ktorej sie pewnie zreszta nie znam.