poniedziałek, 28 kwietnia 2008

Jak aktywnie walczę z socjalizmem :P

Zasugerowano mi, że powinienem pokazać jak naprawdę zwalczam socjalizm w Bibliotece SGH :PP Dla ścisłości dodam tylko, że to zdjęcie wykonano po krwawej debacie z osobą, która zrobiła zdjęcie... no i Free to Choose Friedmana trochę nudne, niemiecki ^%#(@&^#, Keynesa czytać nie miałem jakoś ochoty, no to się nudno zrobiło... :P

następna wizyta jutro... stay tuned :P

UPDATE, oczywiscie on zrobil zdjecie, bo nie mogl wytrzymac sily moich argumentow i musial sie odegrac ;PPPP

2 komentarze:

zły "on" pisze...

Pisze to tajemniczy "on", który krwawo dyskutuje z Rafałem T. w miejscu publicznym, jakim jest biblioteka SGH ;)

Zdjęcie to zrobiłem po bezapelacyjnym zwycięstwie moich obiektywnych i zarazem oczywistych sugestii, a fotografowany obiekt padł pod naporem siły mojej argumentacji :PPPPPP

Teraz mam tylko obawę, że Rafał może chcieć się zemścić, przez co nie będę mógł zmrużyć oka na żadnym wykładzie ;))

Stawiam albo na kontratak, jak w każdy wtorek w bibliotece :D, albo na solówę w niedziele, po szkole ;). Możliwa jest też mniej finezyjna opcja - zwykły pojedynek na gołe klaty :DDD

Co na to Rafał?

Rafał M. Trzeciakowski pisze...

wiesz, ze ja zawsze bylem zwolennikiem pojedynku na kije, powiedzmy hokejowe ;))))